Rodzaje i rozwój modlitwy
     Janina Grys OCDS
  

Modlitwa ogólnie dzieli się na:
1.indywidualną, osobistą, prywatną,
2.wspólnotową, publiczną, liturgiczną (Eucharystia, sakramenty, Liturgia Godzin).

Podział bardziej szczegółowy:

  • Modlitwa - ustna (indywidualna i wspólnotowa)
  • - myślna - medytacja:
    • - rozmyślanie,
    • - modlitwa afektywna :
      • - kontemplacja zwyczajna (modlitwa prostoty)
      • - mistyczna:
        • - skupienie bierne,
        • - modlitwa odpocznienia,
        • - zjednoczenie proste:
          • - zjednoczenie pełne,
          • - zjednoczenie przemieniajace
    Obie formy modlitwy, tzn. osobista i liturgiczna, muszą się znaleźć w autentycznej modlitwie chrześcijańskiej, obie bowiem mają swe miejsce w Ewangelii i nauczaniu Kościoła. Modlitwa w tych dwu wymiarach sprawia żywotność Kościoła, tzn. że Kościół jest wspólnotą żywych i żyjących Bogiem. Jedna bez drugiej nie może się obejść; modlitwa liturgiczna bez osobistej stanie się jedynie formalizmem, a modlitwa osobista potrzebuje wsparcia ze strony modlitwy liturgicznej, bo inaczej może przerodzić się w sentymentalizm i intymizm religijny. Modlitwa w formie indywidualnej (Bóg i ja) i w formie wspólnotowej (Bóg i my) dojrzewa do modlitwy liturgicznej, kiedy dzięki splotowi tych dwu, jakoby dzięki złożonym rękom, tworzy się tzw. modlitwa nieustanna. Popularnie można stwierdzić, że modlitwa osobista jest przygotowaniem do modlitwy liturgicznej i w niej się przedłuża. Modlitwa liturgiczna powinna przedłużać się w zamknięciu domowym, pracy, cierpieniu.

    W Konstytucji o Liturgii "Sacrosanctum Concilium" czytamy: "Dla osiągnięcia tej pełnej skuteczności wierni mają przystępować do liturgii z należytym usposobieniem duszy, myśli swoje uzgodnić ze słowami i tak współdziałać z łaską niebieską, aby nie otrzymali jej na darmo" (KL 11).

    Modlitwa nie może kończyć się wraz z aktem modlitwy, ale musi przeniknąć całe życie człowieka, poza tym winna wzrastać i rozwijać się aż po modlitwę zjednoczenia, która obejmuje całe życie wierzącego. Modlitwa ustna to w języku potocznym recytacja uprzednio ułożonych tekstów - na głos lub po cichu (np. Ojcze nasz, Zdrowaś Maryja, modlitwa z książeczki do nabożeństwa, Liturgia Godzin) lub słów własnych modlącego. Modlitwa ustna może być wspólnotowa, liturgiczna lub osobista, nie znaczy to, że nie jest modlitwą myślną, zwłaszcza jeśli słowa, które wypowiada modlący się pochodzą z wnętrza jego serca.

    Medytacja

    Każda wielka kultura i wielka religia odwołuje się do medytacyjnej postawy człowieka jako jednego ze swych istotnych źródeł i rysów charakterystycznych. Wielu autorów w zakresie tematyki medytacji uważa, że czas samozadowolenia ludzkości przeminął i że ludzkość weszła w erę nowego poszukiwania, zawiedziona nadzieją związaną z nauką, techniką i nowym ustrojem.

    Są dwa główne nurty medytacji:
    • jako technika psychologiczna (joga, buddyjski zen,
    • medytacja transcedentalna)
    • i medytacja jako modlitwa chrześcijańska.
    Oba te wątki są we wzajemnej interakcji, ponieważ medytacja chrześcijańska wymaga również integracji i uwolnienia się od wewnętrznych napięć i ma podobnie jak medytacja Wschodu działanie terapeutyczne, ale od medytacji wschodnich różni się celem, którym jest:
    • -przyjąć w sposób pełny Słowo Boże, zgłębiając jego misteria,
    • -sprawić, by poznane w ten sposób prawdy zawładnęły umysłem, sercem i stały się kryterium postępowania,
    • -przyczynić się do zrozumienia i wyjaśnienia codziennych wydarzeń, odnajdując w nich Boży zamysł w stosunku do ludzi,
    • -zaofiarować sferze afektywnej "twardy grunt" w postaci zasad postępowania,
    • -przygotować człowieka do kontemplacji.

    We współczesnym słownictwie funkcjonują takie terminy jak:

    medytacja,
    rozmyślanie,
    modlitwa myślna.
    Różnice między tymi pojęciami polegają na przewadze działalności dyskursywnej lub afektywnej i nie mają większego znaczenia, zwłaszcza przy modlitwie karmelitańskiej.

    Medytacja chrześcijańska polega na asymilacji wiary chrześcijańskiej w procesie refleksji, wykorzystując władze duchowe:
    - pamięci,
    - rozumu i woli.
    Medytacja jest klimatem, dzięki któremu tworzy się środowisko konieczne dla prawdziwej dojrzałości - to znaczy doskonałości człowieka, jest warunkiem "sine qua non" życia duchowego.
    Medytacja jest podstawowym etapem dynamiki życia duchowego, bez którego nie da się wejść w wyższy szczebel modlitwy, a tym samym zjednoczenia z Bogiem.
    Rola medytacji jest znacząca w ocaleniu naszego człowieczeństwa i naszego spełniania się na miarę doskonałości Jezusa Chrystusa.
    Homo christianus jest o tyle sapiens, o ile jest meditans (chodzi o pełnię człowieczeństwa).
    Medytacja chrześcijańska to medytacyjne życie w komunii z Ojcem przez Syna w Duchu Świętym, to praktyczne bycie w komunii miłości z innymi, którzy Kościół stanowią, na podobieństwo komunii, w której jest Ojciec, Syn i Duch Święty, oraz bycie w komunii miłości z całym Bożym stworzeniem, na wzór życia Boga ze swym stworzeniem.

    Wyrażenie zapisane u św. Jana Apostoła "jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego i będziemy u niego przebywać" (J 14,23) w medytacji chrześcijańskiej staje się rzeczywistością przeżywaną.

    Jedynym przykładem postawy medytacyjnej Nowego Testamentu jest Najświętsza Maryja Panna, która "zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu" (Łk 2,19).
    Maryja wyznacza nowy model modlitwy medytacyjnej, który ewangelista Łukasz określa terminem "zachowywać w sercu", tzn. ukryć Boże Słowo głęboko i pytać o jego znaczenie i żyć nim oczekując ostatecznego wypełnienia przez przyjście Oblubieńca i całkowite zjednoczenie z Nim.

    Przedmiotem medytacji jest tajemnica zbawczej obecności Boga w dziejach człowieka. Ostateczne Objawienie Boga i Jego miłości do ludzi dokonuje się w Jezusie Chrystusie, dzięki słowom, czynom, męce i zmartwychwstaniu. Autorzy Nowego Testamentu są przekonani, iż jedynym przedmiotem modlitewnej refleksji winno być Objawienie Boga w Chrystusie. Ewangelia Jana jest przeniknięta rozważaniem tajemnicy Słowa, które "stało się Ciałem" (J 1,14). Dla św. Pawła jedynym przedmiotem medytacji jest Chrystus, "w którym ukryte są wszystkie skarby mądrości i wiedzy" (Kol 2,3).

    Medytacja rozumiana jako refleksja dyskursywna jest nazywana modlitwą początkujących, ponieważ, wprowadzając w tajemnicę Bożą, przygotowuje do "serdecznej rozmowy" (św. Teresa z Avila), a następnie do intymnego spotkania z Bogiem w kontemplacji.
    Jest ona zatem bezpośrednio związana z modlitwą afektywną i kontemplacją.
    Św. Jan od Krzyża podaje trzy znaki przejścia od medytacji do kontemplacji.
    Dwa z nich mają charakter negatywny: - niemożliwość rozmyślania przy pomocy wyobraźni i oschłość w rzeczach Bożych
    - oraz brak pragnienia stosowania wyobraźni w refleksji teologicznej.
    Zaś znak pozytywny wyraża pragnienie bycia zawsze z Bogiem,wewnętrzny pokój i odpoczynek (DGK II, 13, 2-4).

    Wewnętrzny spokój i odpoczynek, jaki osiąga medytujący przez pogłębienie prawdy o sobie i Bogu jest skutkiem medytacji, zwanej kontemplacją nabytą, w odróżnieniu od kontemplacji wlanej, będącej owocem działania Boga i człowieka.

    Według B. Basseta najlepszą gwarancją powodzenia w medytacji jest zachowanie równowagi w dziedzinie teorii i praktyki, czyli bilans wiedzy na temat medytacji i umiejętność wprowadzenia tej wiedzy w praktyce modlitwy.
    Swoistym unikiem od medytacji może być rozumienie, że także praca może być modlitwą i obcowaniem z Bogiem.
    Praca może być modlitwą, ale pod warunkiem, że człowiek potrafi się modlić, że wcześniej uprawiał życie modlitwy i musiał znaleźć czas na życie modlitwą.

    Podobnie fałszywe jest przekonanie, że modlitwę można zastąpić czym innym, np. uczynkami miłosierdzia, pracą apostolską.
    Jednakże było wielu świętych, którzy nie potrafili głosić kazań, nie potrafili pisać lub uczyć, pielęgnować chorych, lecz nie ma świętego, który by się nie modlił. Według B. Basseta słabnący dzisiaj wpływ Kościoła do pewnego stopnia wynika z zastąpienia modlitwy działalnością praktyczną.

    Definicja modlitwy myślnej wg św. Teresy z Avila znajduje się w 8 rozdziale "Życia" i brzmi:
    "Modlitwa bowiem wewnętrzna nie jest to, zdaniem moim,
    nic innego, jeno poufne przyjacielskie z Bogiem obcowanie
    i wylana, po wiele razy powtarzana rozmowa z Tym,
    o którym wiemy, że nas miłuje
    " (Ż. 8,5)
    . Przybliżmy sobie niektóre terminy tej definicji:

    "Przyjacielskie z Bogiem obcowanie" - uprzywilejowana jest tutaj kondycja człowieka (obcowanie w wierze,

    nadziei i miłości).
    Istota modlitwy w ujęciu świętej polega
    na aktualizacji relacji przyjaźni między dwoma osobami,
    jest zredukowana do prostego faktu,
    że człowiek przestaje z Bogiem.
    W przestawaniu z Bogiem chodzi o dwa aspekty modlitwy:
    - modlitwa jako życie, która będąc przyjaźnią
    trwa nieustannie,
    - i modlitwa jako ćwiczenie, która wymaga
    specjalnie wydzielonego czasu do spotkania i dialogu.

    "Po wiele razy" - modlitwa pojęta jako przyjaźń z Bogiem
    domaga się modlitwy jako ćwiczenia, praktyki.
    Potrzebne są często rozmowy, wierność praktyce
    modlitwy, wytrwałość, by móc osiągnąć pożądany
    skutek, to znaczy utwierdzić się w miłości.
    Jednocześnie praktyka modlitwy jest przejawem
    przyjaźni z Bogiem.

    "Na samotności". - Samotność wymaga na modlitwie zewnętrznego
    i wewnętrznego milczenia, by móc słuchać i mówić,
    bo niepodobna zarazem rozmawiać z Bogiem
    i ze światem.

    "Z Tym, o którym wiemy, że nas miłuje"- w wierze jesteśmy pewni,
    że Bóg nas kocha, że jest naszym przyjacielem,
    bowiem w Chrystusie Bóg się objawia jako
    Przyjaciel.
    To z Objawienia wiemy, że Bóg nas miłuje,
    dlatego wiara jest konieczna do modlitwy.
    Mimo, iż sfera afektywna w powyższym określeniu
    modlitwy jest dominująca, tzn. miłość stanowi
    serce tej modlitwy, gdyż wg św. Teresy istota
    modlitwy polega na miłowaniu,
    a nie na myśleniu - to poznanie, czyli sfera
    poznawcza modlitwy jest konieczna.


    Dla św. Teresy nie ma modlitwy bez prawdy, która jest czymś nieodzownym w modlitwie, a element poznania i refleksji jest chronologicznie na pierwszym miejscu, a jej celem jest skłonienie woli do miłości i podjęcia konkretnych decyzji co do postępowania.
    Ustalenie istoty modlitwy terezjańskiej prowadzi do następującego wniosku - przyjaźń z Bogiem domaga się praktyki modlitwy i praktyki cnót.
    Prawdziwa modlitwa nie jest możliwa bez praktyki cnót,
    a z kolei nie jest możliwe nabycie cnót bez modlitwy.
    Cnoty są podstawą i owocem życia modlitwy.
    Wg św. Teresy i św. Jana od Krzyża - życie modlitwy ze swej natury musi skupiać się na praktyce cnót teologalnych.
    Wśród cnót moralnych św. Teresa przypisuje wagę cnocie pokory, męstwa, wspaniałomyślności i miłości bliźniego. W "Drodze doskonałości" św. Teresa pisze, że "rozmyślanie jest podstawą i pierwszym warunkiem do nabycia wszelkich cnót" (D 16,3) i dalej pisze, że "bez cnót można rozpocząć medytację, ale bez cnót nie można w niej wytrwać" (D 4,3).
    Wartość dla świętości ma praktyka cnót, a nie kontemplacja czy mistyczne łaski modlitwy.
    Jako fundament modlitwy myślnej w "Drodze doskonałości" Teresa określa trzy rzeczy:
    miłość obopólna między siostrami,
    zupełne oderwanie się od rzeczy stworzonych (w przypadku ludzi świeckich brak przywiązania do nich),
    prawdziwa pokora.

    Modlitwa jest z góry chybionym przedsięwzięciem dla tego, kto nie angażuje w nią całego swego życia. Bez zaangażowania się w miłość bliźniego, w uwolnienie serca od wszelkiego przywiązania i bez postępowania w prawdzie nie jest możliwa wg Teresy modlitwa - przyjaźń. Upodobnienie się do Przyjaciela, tj. Chrystusa, jest wg Teresy jednym z najważniejszych wymogów przyjaźni.

    Modlitwa prostoty
    Modlitwa prostoty zalicza się do modlitwy kontemplacyjnej nabytej
    o charakterze zwyczajnym, albo inaczej jest to skupienie czynne z kontemplacją.
    Uproszczenie dotyczy sfery poznawczej i uczuciowej, tzn. mniejszą zależność zmysłów i wyobraźni na medytacji, zaś bardziej wartościowym źródłem poznania jest czysta wiara i Objawienie, w sferze uczuć następuje pewna stałość miłowania i dążność modlącego się do milczącej komunii z Bogiem.
    Św. Teresa nazywa to modlitwą skupienia, a św. Jan od Krzyża miłosną uwagą. Modlitwa prostoty zawiera w sobie elementy modlitwy czynnej i mistycznej.

    Bibliografia:
    1.Teologia komunii z Bogiem. O. W. Gogola OCD, Wyd. Karmelitów Bosych, Kraków 2001 r.
    2.Medytacja chrześcijańska. Materiały z sympozjum. Wyd. Naukowe PAT, 1994 r.
    3.Medytuję, więc jestem. Ks. Walerian Słomka. Archidiecezjalne Wydawnictwo Łódzkie, 1992 r.

    Spis treści