|
||
|
Wykaz konferencji Kongresu Meksyk 2000 Droga do profesjonalnej współpracy między OCDS a OCD została przedstawiona przez o. Kamila Maccise OCD. Rzym, 14 października. Debatę, która odbyła się w Meksyku od 30 sierpnia do 7 września na Drugim Kongresie Międzynarodowym Świeckiego Zakonu Karmelitów Bosych, kontynuuje obecnie nowa grupa dyskusyjna w Internecie, która jest włączona do pracy w komisji kierowanej przez zakonnika amerykańskiego. Jej celem jest umożliwienie wprowadzenia zmian w Regule Życia i w określeniu tożsamości świeckich, którzy należą do Świeckiego Zakonu. Na tematy Kongresu i znaczenia świeckich w życiu Zakonu Karmelitów Bosych Przełożony Generalny o. Kamil Maccise przyjmował odpowiedzi na pytania dotyczące Vidimus Dominum. Jaki jest twoim zdaniem główny rezultat Kongresu, który odbył się w Guadalajara, w Meksyku, na przełomie sierpnia i pierwszych dni września? Głównym rezultatem jest przyjęcie świadomości nowego sposobu bycia świeckich w Karmelu. 1.Jak to rozumiał Ojciec Maccise? Aż do Soboru Watykańskiego II nie było prawdziwej i właściwej tożsamości osób świeckich. Potem po Soborze poszukiwało się weryfikacji Reguły Życia, ale stało się to ostatecznie na pierwszym Synodzie świeckich na temat laikatu, a poza tym weryfikacja ta była realizowana przez kapłanów. Ostatnie lata dostarczają nam refleksji nad rolą Świeckiego Karmelu, zwłaszcza podczas punktu szczytowego I Kongresu, który odbył się w październiku 1996 r. w czasie mojej pierwszej kadencji jako Przełożonego Generalnego. Zweryfikowaliśmy wówczas, przy okazji obecności osób z prawdziwymi kwalifikacjami, miejsce świeckich w Zakonie, dlatego aktualnie jest prowadzona praca nad oddaniem oblicza świeckiego w Karmelu. Podczas mojej drugiej, trwającej do tej kadencji wydawało mi się, że II Kongres będzie odpowiednim czasem zainicjowanej przez uczestników I Kongresu pracy. 2.Czy zadecydowana została weryfikacja Reguły Życia? Powiedziałbym, że nastąpiło raczej ustalenie, które utrzymało sprawę stopniowego rozwoju roli osoby świeckiej, aby nieść w zobowiązaniu apostolskim linie duchowości Karmelu. Powstała obecnie Komisja Międzynarodowa powołana do pracy. 3.Trwa pewien opór wobec świeckich, ale jaka jest twoim zdaniem rola świeckich w Karmelu? Z mojej strony jest taka propozycja: domagać się od formacji, aby przygotowywała świeckich do bycia rzeczywiście aktywnymi, aby potrafili nauczać, organizować kursy, mieć konferencje, a zatem rola osób dobrze przygotowanych duchowo w świecie, takie osoby są bardzo potrzebne. 4.Jednak jeszcze w Kościele i w niektórych Kongregacjach jest pewien opór względem większej roli świeckich. Dlaczego? Wyczuwa się to jako zagrożenie zmian, które działający laikat mógłby wywołać. Oczywiście wiemy, że Kościół nie wybiera reguł demokracji jako wspólnego dochodzenia do porozumienia. Jednak są zdania, że pewnych wartości demokracji musi się dalej dochodzić. Opowiadam się za dialogiem, za konfrontacją, za poszukiwaniem prowadzonym razem. Natomiast niekiedy jest o wiele łatwiej zdecydować pojedynczo, gdy tymczasem w dialogu problemy można przedyskutować wspólnie, także ze świeckimi. Jeśli zatem ma się obawę do zmian, które koniecznie wprowadzaliby świeccy, istnieje zagrożenie zburzenia tożsamości chrześcijańskiej. Ale nie można lekceważyć laikatu, dlatego nie może się ignorować osób, które pragną uczestniczyć w dialogu. Jedynie dialog i konfrontacja pomagają rozróżniać to, co istotne, od tego, co przypadkowe. 5. A twoim zdaniem, czy dla Zakonu Karmelitańskiego ta droga jest już dla wszystkich otwarta? Raczej nie możemy lekceważyć tego, że 99% Kościoła stanowią świeccy. Biorąc za przykład nasz Zakon - braci jest 4.000, sióstr 12.500, świeckich natomiast około 40.000 osób. |